Rozmarzona

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Witajcie kochani, nie było mnie tyle czasu, lat, od zajścia w ciążę, po ślub, rozwód i teraz koniec studiów:)
Mam nadzieję, że tym razem zagoszczę tu na stałe.
Pozdrawiam was kochani.
Tagi: jESTEM
07.05.2013 o godz. 21:20

A więc wiadomo co mi jest, do tego to co mi jest wywołuje lęki i depresje, a to wszystko przez rzeczy jakie mnie w zyciu spotykaja mimo pozytywnych dalej myśli. Nie jest lekko, jestem od 3 tygodni rozwódką, w tym wieku, ciągle musze zmagać się z przeciwnościami a do tego muszę dbać by Kubuś tego nie odczuł, nerw za nerwem, co robić gdy otacza nas jeden wielki mur falszu i krzywdy, jak wyjść z tej opresji, nie myślałam że kiedyś lekarz powie mi w diagnozie bym poszla do psychologa bo mnie przeroslo to co myślałam że sobie z tym poradze. Bym tylko krzyczała i atakowała bo tak się ciągle czuje. Jak wyjść z tego bagna, chce zacząć naprawdę żyć i zmienić wszystko! DOŚĆ CZEKANIA,

ps. ale jak.....
Tagi: i co...??
03.06.2011 o godz. 08:42

A więc wiadomo co mi jest, do tego to co mi jest wywołuje lęki i depresje, a to wszystko przez rzeczy jakie mnie w zyciu spotykaja mimo pozytywnych dalej myśli. Nie jest lekko, jestem od 3 tygodni rozwódką, w tym wieku, ciągle musze zmagać się z przeciwnościami a do tego muszę dbać by Kubuś tego nie odczuł, nerw za nerwem, co robić gdy otacza nas jeden wielki mur falszu i krzywdy, jak wyjść z tej opresji, nie myślałam że kiedyś lekarz powie mi w diagnozie bym poszla do psychologa bo mnie przeroslo to co myślałam że sobie z tym poradze. Bym tylko krzyczała i atakowała bo tak się ciągle czuje. Jak wyjść z tego bagna, chce zacząć naprawdę żyć i zmienić wszystko! DOŚĆ CZEKANIA,

ps. ale jak.....
Tagi: i co...??
03.06.2011 o godz. 08:42

Ten dzien nie zapowiada sie zbyt ciekawie, zdrowie mi podupada i nikt nie wie z jakiego powodu, okropne jest to uczucie, zwlaszcza majac kolo siebie mego synka, gdyz strach jest wtedy silnieszy bo o niego. Gdyby jego ojciec byl dobrym czlowiekiem wiedzialabym ze maly dostanie wszystko, ale wiem ze musze byc przy nim by zawsze gdy potrzebuje czuc wsparcie to matka jest i bedzie. Boje się o niego, o mnie. Chce być już po tych badaniah dzisiejszych i wiedzieć ,być pewną że moge już planować jutro. Niektórzy mówią że to stres mnie tak przytłacza dlatego tak to przeżywam...oby mieli racje.
01.06.2011 o godz. 09:25

Czas zacząć od nowa. Zaczać prowadzić tego bloga oraz me życie. Póki co jestem już na tej drodze co powinnam tyle mnie czeka by dojechać do celu...Najważniejsze że zaczełam.

I zaczyna się moja historia.....
Tagi: Początek
31.05.2011 o godz. 20:58

Długo mnie nie było:) Co u mnie się działo przez tyle czasu??
hmm...
Urodziłam cudownego syna!!!!!! 26.01.2010r. ważył ponad 4kg!! :) Jestem obecnie najszczęśliwszą mama na świecie i dalej zona tego samego mężczyzny z którym tyle przeszliśmy!!.
Powiem tak!! Macierzyństwo to najpiękniejszy okres w życiu kobiety, nie ma nic cudowniejszego, milo0sc jest tak mocna , wręcz niewyobrażalna, tak pokochałam to maleństwo ze przez pierwsze dni po porodzie nie potrafiłam nic innego jak tylko płakać ze szczęścia.
Tagi: Jakub
27.03.2010 o godz. 20:28

Zaczely sie zajecia na uczelni, nie jest latwo wrocic do tych ludzi, dziwni sa, jakos nieprzyjemni. Nigdy nie mialam problemu by sie z integrowac ze wszystkimi chociaz z natury bywam wstydliwa i niesmiala:)))) a teraz jest inaczej, jest ciezko.

Juz jestesmy po pierwszej POWAZNEJ klutni:))) klutni o cos a nie o nic:)))
bedziemy wspominac, ma to pewnien urok, inny niz wczesniej bo wiemy ze jestesmy dla siebie juz na zawsze zostawieni z tym uczuciem jakim dazymy siebie.
Trzeba zaczac odkladac pieniadze z wyplaty, oczywiscie nie z mojej:))) dlatego niebedzie latwo ale nic nie poradze. Jak sie urodzi to sie zmieni i bedziemy we dwoje strac sie utrzymac:))) nie jest zle. Mieszkanie mamy do odebrania dopiero w nastepnym roku wiec troche czasu mamy i 4 miesiace do porodu wiec tez troche zostalo. pozdrawiam:****
Tagi: :**
11.10.2009 o godz. 17:12

Zaraz jade na zdjecia slubne , jestem juz tydzien mezatka a jutro wylot na wyspy Greckie na Rodos z moim Mezem ktorym tak wiele przeszlismy. Jestem co raz wieksza a maly kopie jak tylko mu cos nie pasuje:)))
Tagi: ajj
26.09.2009 o godz. 15:00

Juz wiadomo:))) troche czasu mnie nie bylo ale musialam sobie poukladac wszystko. Bede miec SYNA!!! i 19.09.2009 biore slub:))))
25.08.2009 o godz. 21:04
Apolonia
Rozmarzona
O mnie: Mam 23 lata o mnie znajdziecie w bllogu życzę miłego czytania.
statystyki